czwartek, 10 grudnia 2015

#nienatemat



Wiem, że (za przeproszeniem) "klumpa" to ma wspólnego z moim blogiem, ale jak wiecie, zatrzymałam go na jakiś czas. Teraz mam trochę inne zajęcie - tworzę filmiki, a oto pierwszy z nich! Więc to taka moja prośba - poświęćcie te dwie minutki na obejrzenie tych wypocin i podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami :)))

Wciąż ta sama - Karko

niedziela, 9 sierpnia 2015

Rozdział 12

-Prawo Trzech to zasady, które były ustalone przy rozłamie. Przedstawiciele Jantaru, Ereny i Luny spisali ten kodeks, a potem podpisali go w imieniu swoim i ludu. Ereńczycy cenią sobie odwagę, równość oraz sprawność fizyczną oraz intelektualną. Każdy z Ereny poradziłby sobie miesiąc w dzikiej puszczy mając do użytku tylko dwa kamienie i patyczek. Są zaradni i dobrze zorganizowani. Jantarczycy mają to do siebie, że pragną władzy i porządku. Uczą się tylko tego, jak podpuszczać, oszukiwać  i otrzymywać od innych tego, czego chcą. Ich umysły pracują zupełnie inaczej niż reszty. Są sprytni i mądrzy na swój samodzielny sposób. To oni są geniuszami technologii. Luna to my. Tam każdy ma swoje własne dziwactwa, odmienne umiejętności, które razem tworzą całość. Część Luńczyków ma zdolności do posługiwania się Magią. Żeby nie było wątpliwości - do tej pory używaliśmy jej tylko i wyłącznie w dobrych celach. Nie da się wręcz inaczej, bo używamy tylko Dobrej Magii. I tutaj dotarliśmy do powodu naszej 'emigracji'. Ostatnimi czasy kilku Innych z Luny zaczęło hmmm... Zaznajamiać się z Czarną Magią. Niewielu o tym wie, a jeszcze mniej chce coś z tym zrobić. Eric był szpiegiem w Jantarze, ja razem z kilkoma innymi osobami uknuliśmy spisek. Niestety, tak jak w każdym filmie akcji, najbardziej zaufana osoba okazała się zdrajcą. Właściwie to zdradliwą...
-Eric, spokojnie. Nie ma co - przerwał Alex.
-Wiem - oznajmił Eric z ciężkim westchnięciem. - Wiem.
To wszystko wywarło na mnie wielkie wrażenie. Świat wielki, a niewidoczny, zupełnie odmienny od zwykłego świata do którego przywykłam. Byłam tak zmęczona tymi wyobrażeniami i myślami, że nie zauważyłam, kiedy oparłam się o ramię mojego najlepszego przyjaciela i zasnęłam.

*   *   *
Obudziłam się, kiedy słońce świtało na horyzoncie. Przetarłam oczy i powoli wyprostowałam plecy. Chciałam nie zwracać na siebie uwagi, ale moje kości niezbyt to obchodziło. Trzasnęły mi chyba wszystkie kręgi. Skrzywiłam się i mocniej opatuliłam kocem.
-Dzień dobry księżniczko! Kawy, herbaty, a może jajecznicy na srebrnej tacy? -zapytał ironicznie Eric zza kierownicy.
-Tylko pamiętaj, że do kawy dwie płaskie łyżeczki cukru, a jajecznicę jem tylko robioną na maśle -odpowiedziałam z przekąsem.
-Bardzo mi przykro, ale dzisiaj będziesz się musiała zadowolić paczką krakersów i butelką zimnej wody.
-Ha, ha. Czemu teraz Alex nie prowadzi samochodu?
-Kiedy chciał się zamienić, leżałaś na nim i choć miałaś naprawdę twardy sen, nie chcieliśmy cię budzić. A poza tym był tak zmęczony, że jak widzisz, od tamtego momentu śpi nadal i nie porusza się ani na milimetr, nie licząc opadania klatki piersiowej.
-Mam do ciebie pytanie - powiedziałam zbaczając z tematu.
-Hm?
-Kim była ta zdrajczyni o której mówiłeś wczoraj? - zapytałam z trudem tłumiąc ciekawość.
-Chyba nie jestem jeszcze gotowy, żeby móc w spokoju rozmawiać o całej tej akcji - powiedział, a ja znowu zobaczyłam jego smutne oczy w lusterku wpatrzone w drogę. -Przepraszam.
-Nie masz za co. Właściwie gdzie jesteśmy? - zapytałam chcąc zmienić temat.
-W lesie, nie widać? Pewnie drzewa ci zasłaniają.
-Ha, ha, ha, bardzo śmieszne. Znam to. Ale tak na serio, gdzie jesteśmy?
-Już  niedługo będziemy dojeżdżać w granice Meksyku.
-Meksyku? Wow.
-Tylko "wow"? Liczyłem na coś w stylu "Jesteś najlepszym kierowcą na świecie, zasłużyłeś na Nobla w dziedzinie genialności i przystojności!"
-Chyba niestety nie ma takiej dziedziny -powiedziałam z uśmiechem.
-Jeszcze - dodał swoje pięć groszy Eric i zaśmiał się cicho.

~~~~~~~~~~~~
Hejka! Dawno mnie nie było, ale sami wiecie jak to jest w wakacje. Złapał mnie nieuleczalny wirus lenistwa. Ale jest happy end - wzięłam się w garść i znów zaczynam regularnie wstawiać rozdziały! (Przynajmniej mam taki zamiar). Miłego czytania!

Drogi Czytelniku! Zostaw po sobie ślad i napisz komentarz - dla ciebie to 5 sekund, dla mnie najlepsza motywacja. Z góry dzięki!

wtorek, 30 czerwca 2015

LBA, czyli Liebster Blog Award #2

Okej, po raz kolejny zostałam nominowana do LBA. Jeśli nie wiecie co to jest, zachęcam do zajrzenia do poprzedniego postu o tej nagrodzie. Dzięki niej możecie lepiej poznać autora bloga, ale także przypomnieć sobie lub poznać jej kawałki. Zostałam nominowana przez http://worst-secret.blogspot.com/ <-- zapraszam na jej bloga! :D
A oto pytania dla mnie:
1.Do której książki najczęściej powracasz wspomnieniami?
Bez wątpienia do Więźnia Labiryntu (jako trylogii) Jamesa Dashnera.
2. Jak wymyślasz lub z czego czerpiesz pomysły na imiona bohaterów swojego opowiadania?
Bardzo różnie: czasami biorę moje ulubione imiona, czasami czysto szukam jakiś fajnych w internecie.
3.Czy słuchasz muzyki, gdy piszesz?
Raczej nie, bo piszę zazwyczaj w nocy, ale czasami się zdarza.
4. Czy jakaś sytuacja, która wydarzyła się w twoim opowiadaniu, miała miejsce w realu?
Musiałabym się zastanowić, ale jako, że mam fikcyjne postaci, to raczej nie.
5. Masz jakiś ulubiony cytat z książki/książek?
"Kiedy śmierć pomnie przyjdzie - poprzysiągł sobie chłopiec - to dam jej pięścią po gębie.
Osobiście byłem dość wzruszony. Takie szczeniackie maniery.
Tak. 
Spodobało mi się to. Nawet bardzo." Markus Zusak, Złodziejka  Książek
6. Twój ulubiony wokalista to...
Jared Leto <3
7. Twój ulubiony zespół?
Logicznie 30 Seconds To Mars
8. Jaki rodzaj muzyki lubisz najmniej?
Pop i dubstep, oczywiście bez obrazy dla słuchaczy tych gatunków, ja po prostu nie przepadam za taką muzyką.
9. Gdybyś złapał/-a złotą rybkę, jakie byłoby twoje życzenie?
Chciałabym móc wrócić w przeszłość, ale nie po ty, by coś zmienić, ale żeby przeżyć dzieciństwo jeszcze raz.
10. Kupujesz książkę przed czy po premierze?
Chodzi o premierę filmu? Zawsze przed, bo wiem, że duża część filmów "na podstawie książki" to filmy, które nazywają się tak samo jak ta książka i bohaterowie mają tak samo na imię, a cała reszta to już wyobraźnia scenarzysty, reżysera, producenta i ich czasem zbyt bujnych wyobraźni.

Pytania dla nominowanych blogów ode mnie:
1. Dlaczego piszesz bloga?
2. Czy pisanie nie przeszkadza ci w nauce (wiecie, o co chodzi xd)?
3. Masz swoje ulubione miejsce do pisania?
4. Czym się interesujesz oprócz pisarstwa?
5. Jakie jest twoje marzenie?
6. Oglądasz jakiś youtuberów (np. PewDiePie czy ReZi)?
7. Lubisz czytać?
8. Jaką książkę poleciłbyś\abyś przyjacielowi, który nie czyta książek, tak aby zaczął?
9. Twój ulubiony blog?
10. Ulubiony gatunek literacki?

A teraz, pampampam, chwila na którą wszyscy czekali!
Nominuję:
http://thewinged-uskrzydlona.blogspot.com/
http://moj-swiat-do-gory-nogami.blogspot.com/
http://ludzkipsychiatryk.blogspot.com/
http://dziewczynai.blogspot.com/
http://tworczosc-merr.blogspot.com/
Życzę powodzenia! :)